Pierwsze kroki w rozwoju przemysłu monopolowego, zarówno krajowego, jak i regionalnego. W polskiej produkcji wódczanej prekursorami poza Haberfeldem były rodziny: Baczewskich z Lwowa (1782), Potockich z Łańcuta (1784), jak i Hartwiga Kantorowicza z Poznania (1823). Potrafili oni rozwinąć swoje manufaktury do dużych przedsiębiorstw. Na dużo mniejszą skalę produkowano również wokół Oświęcimia, jak i w samym mieście. Było tu spore skupisko gorzelników: Henoch Henenberg, Wiktor Leiblert, S Kurtz. W Brzeszczach Jakób Finder prowadził Małopolską Wytwórnię Wina, Soków Owocowych i Skład Piwa, która jednak w swej ofercie wbrew samej nazwie firmy posiadała wódki, rum i likiery. Wódki produkowano również w Andrychowie, Kętach, Osieku, Dziedzicach jak również w tyskich piwnicach książęcych.

Druga część wystawy poświęcona jest losom żydowskiej rodziny Haberfeld. Być może w ogóle w Oświęcimiu nie byłoby fabryki, gdyby nie miłość od pierwszego wejrzenia. Oświęcimska historia rodziny zaczyna się w drugiej połowie XVIII wieku. Żyjący w słowackiej miejscowości Tura Luka, Simon Haberfeld udał się w odwiedziny do swego przyjaciela. Wówczas poznał on oświęcimiankę Jachety Reider, z którą postanowił związać się na resztę życia. Owocem ich miłości był Jakob, który jako prekursor przedsiębiorczości w 1804 roku uruchomił Parową Fabrykę Wódek i Likierów. Był to nie tylko pierwszy przemysłowy zakład w mieście, ale jeden z pierwszych tego typu w kraju.

W tej części wystawy wspólnie poznajemy etapy rozwoju fabryki, przez okres dynamicznej ekspansji, aż po kres jej istnienia. W historii tej jest sporo ciekawostek jak chociażby to, że rodzina Haberfeldów zakupiła od miasta sąsiadujący z fabryką zamek, aby wykorzystywać jego podziemia jako magazyny. W swej historii Fabryka Wódek i Likierów Jakob Haberfeld dostąpiła zaszczytu reprezentacji Arcyksiążęcego Browaru Żywieckiego i rozlewała do swych butelek złoty trunek, oznaczając swoje sygnowane butelki żywieckimi etykietami. W fabryce rozlewano także wodę i produkowano napoje bezalkoholowe, w tym soki.

Fabryka to przede wszystkim przedniej jakości trunki, które podbijały międzynarodowe rynki i zdobywały szereg nagród i wyróżnień. Do najbardziej cenionych należały: Old Polish Whisky (czyli rodzaj starki), Likier Zamkowy, Kontuszówka, Najprzedniejsza Czysta, Pół na pół, Kwaśna, Korzeniówka, Było nie było, Magister, Basztówka, Zgoda czy Cognac Façon Jakob Haberfeld, a wszystkie zamknięte w firmowych butelkach szklanych lub porcelanowych, specjalnie wypalanych dla firmy. Etykiety produkowano w Opawie i Bielsku.

Nie omieszkamy pokazać jak wyglądała produkcja w Fabryce Jakoba Haberfelda, ale również jakimi innymi metodami w historii gorzelnicy posługiwali się, aby z ziemniaków, żyta czy innych zbóż tworzyć alkohole czyste czy też kolorowe. Na koniec odwiedzin zapraszamy naszych gości na degustację połączoną z krótkim instruktażowym kursem spożywania alkoholi. Na degustację produktów przygotowywanych na bazie dawnych receptur, w sposób kraftowy, bazując tylko na naturalnych składnikach, co potwierdzone jest jednym z najbardziej prestiżowych certyfikatów Manchester Beth Din. A dla naszych milusińskich, lub gości zmotoryzowanych mamy przygotowaną do degustacji wyjątkową czekoladę, naturalną, ręcznie wyrabianą przez Mistrza Polski Cukierników.

ZBIORY

W ramach wystawy zaprezentujemy Państwu eksponaty, które wróciły do swojego pierwotnego miejsca, bowiem muzeum powstało dokładnie na terenie dawnej fabryki Wódek i Likierów. W swoich zbiorach posiadamy zarówno elementy wyposażenia fabryki, jak również prywatne przedmioty pochodzące z domu Haberfeldów, który bezpośrednio sąsiadował z fabryką. Wśród zbiorów posiadamy tak oryginalne pamiątki jak zastawy, porcelanę, szkło, a także meble biurowe należącą do Gerharda Haberfelda, które nabył w Wiedniu w 1937 roku.